Tag: fantasy

Kirke – Madeline Miller

 

Kirke Madeline Miller

 

Helios – Bóg Słońca, piękny i potężny. Mogłoby się zdawać, że zrodzona z jego boskiej krwi córka Kirke będzie wielbiona przez wszystkie stworzenia Nieba i Ziemi. Tak jednak nie było. Wmówiono jej, że jest inna niż wszystkie dzieci Heliosa – brzydsza i pozbawiona jakichkolwiek boskich mocy. Być może trwałaby w tym przekonaniu gdyby nie miłość do śmiertelnika. To właśnie miłość, a potem nienawiść wyzwoliły w niej siły i zdolności zagrażające wszystkim Bogom.

Kirke Madeline Miller to imponująco przedstawiony obraz kobiety. Kobiety poniżanej i odtrąconej, która pomimo przeciwności nie poddaje się i walczy, prezentując przy tym siłę i mądrość…

 


KIRKE Madeline Miller
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Tytuł oryginału: CIRCE
Tłumaczenie: Paweł Korombel
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-8125-304-8
Data wydania: 13 czerwca 2018

 

 

Wydawnictwo Albatros

 

Dziewczynka, która wypiła księżyc – Kelly Barnhill

 

Dziewczynka, która wypiła księżyc

 

 

Skrzydła papierowej jaskółki zaczęły drżeć. Rozłożyły się. Zatrzepotały. Jaskółka przechyliła głowę w stronę dziewczyny.

– W porządku – rzekła Luna. Bolało ją gardło. Bolała ją pierś. Miłość bolała. Więc dlaczego była szczęśliwa? – Świat jest dobry. Leć, przekonaj się.

 

Życie jest magią. Magiczne są poranki w górach i nadmorskie zachody słońca. Magię kryją w sobie ludzie, ich uśmiechy, dobre uczynki i słowa. Magią przesiąknięte jest dzieciństwo i baśnie dla dzieci.

Pełna magii jest też powieść Kelly Barnhill Dziewczynka, która wypiła księżyc. To historia dziewczynki, którą mieszkańcy Miasta Smutków, jej sąsiedzi i rodzina, poświęcają Wiedźmie, w celu uratowania własnego miasta. Historia, w której wprawdzie poznajemy Wiedźmę, Bestię i smoka, ale zło odkrywamy w człowieku. To emocjonująca baśń o dojrzewaniu i barwna apoteoza miłości, współczucia i odpowiedzialności za innych, ucząca, że dla tych wartości trzeba podjąć walkę z marazmem, status quo i obezwładniającym smutkiem.

Dziewczynka, która wypiła księżyc, choć z założenia jest powieścią dla uczniów szkół podstawowych, wolna jest od dziecięcej naiwności, stereotypowych rozwiązań i postaci oraz nachalnych morałów. Przeciwnie, jest to złożona, logiczna, wielowątkowa i wielopłaszczyznowa opowieść, którą z przyjemnością odkryją również dorośli. Po prostu magia…

Magiczny jest również język powieści. Liryczny i baśniowy. Kelly Barnhill z dużą ekspresją snuje opowieść, kreując barwny świat czarów i dziwnych stworzeń, latających ptaków origami i ludzi, z ich słabościami, wadami i zaletami. Bawi się słowem, maluje obrazy, budzi wyobraźnię i zmusza do myślenia oraz zadawania pytań. Koniecznie!

 

Nie ma miłości bez utraty.

 

Dziewczynka, która wypiła księżyc

 

Kelly Barnhill Dziewczynka, która wypiła księżyc
Wydawnictwo Literackie
Wydanie: I
Przekład: Marta Kisiel-Małecka
Oryginalny tytuł: The Girl Who Drank the Moon
Oprawa: twarda
Liczba stron: 360
ISBN: 978-83-08-06503-7
Data premiery książki: 09-05-2018

 

Po prostu misja – Maz Evans

 

Maz Evans, Po prostu misja

 

W mitologicznych czasach to Herakles, Tezeusz i Jazon bronili ludzi przed złem. My mamy znacznie lepiej. My mamy Elliota Hoopera, zodiakalną Pannę i olimpijskich bogów.

Misja ratowania świata trwa w najlepsze … Elliot Hooper i jego nieśmiertelni przyjaciele próbują pokrzyżować plany Demona Śmierci, w międzyczasie odwiedzając antycznych herosów… Tylko, czy Herakles, Tezeusz i Jazon, są w stanie pomóc, czy żarzy się w nich jeszcze iskra przygody i bohaterstwa…

Po prostu misja Maz Evans to udana kontynuacja Kto wypuścił bogów? Żart ściele się gęsto, akcja mknie do przodu niczym skrzydlaty Hermes („powaga, ziom”), mieszając się z sytuacjami „nie-jej”. Elliot ma co raz większe problemy… Stan jego mamy pogarsza się, wrogowie zwierają szeregi i knują przeciwko niemu i jego bliskim. Na dodatek wychodzi na jaw straszna tajemnica z przeszłości jego rodziny… A jeszcze trzeba znaleźć czas na ratowanie świata…

Po prostu misja to inteligentna historia o przygodzie, przyjaźni i rodzinie, którą trzeba przeczytać. To po prostu must read każdego nastolatka…

 

Maz Evans, Po prostu misja
Przekład: Natalia Wiśniewska
Oryginalny tytuł: Simply the Quest
 
Data premiery książki: 18-04-2018

 

Kto wypuścił bogów? – Maz Evans

 

Kto wypuścił bogów? - Maz Evans

 

W pradawnych mitologicznych czasach, gdy zło zagrażało ludziom, do akcji wkraczali herosi, półbogowie, o których aojdowie śpiewali pieśni w całej Helladzie. Któż z nas o nich nie słyszał? Kto nie zna Heraklesa, który pokonał Lwa nemejskiego, wielogłową Hydrę, a następnie założył firmę sprzątającą i oczyścił stajnię Augiasza? Komu obcy jest Jazon, który na czele Argonautów wyruszył po złote runo, mimo że miał uczulenie na wełnę.

Dzisiaj, gdy zło w postaci Tanatosa, Demona Śmierci, ponownie zaczyna zagrażać Ziemi, świat potrzebuje nowego herosa. I go dostaje. Elliot Hooper nie jest wprawdzie bohaterem optymalnym (jakby go określiła jego nowa znajoma zodiakalna Panna), w końcu jest tylko śmiertelnikiem, ma 12 lat, kłopoty w szkole i w domu, a na dodatek sam uwolnił Tanatosa, niemniej jest to dobry chłopak, a w walce ze złem nie jest osamotniony. Towarzyszy mu nie tylko Hermes – znawca najnowszych trendów mody i miłośnik smartfonów marki Ibóg, ale cały panteon greckich bogów, w tym posiadacz uwodzicielskiego spojrzenia i pokaźnego brzuszka – Zeus.

Kto wypuścił bogów? Maz Evans to błyskotliwa, pełna humoru, powieść przygodowa zarówno dla nastolatków, jak i ich rodziców (my przeczytaliśmy i dobrze się bawiliśmy). To niesamowite połączenie inteligentnego humoru, mitologii i akcji, to dowcipna, mądra “epopeja” skrojona na miarę XXI wieku, czyli czasów nowoczesnej techniki, social mediów i smartfonów. To również powieść, która skłania do refleksji, kreując świat, w którym żyje Elliot, świat, w którym chłopiec dostaje szybką i bolesną szkołę życia.

 

 

Maz Evans, Kto wypuścił bogów?
Przekład: Natalia Wiśniewska
Oryginalny tytuł: Who Let the Gods Out?
Liczba stron: 376

 

Studnia Wstąpienia Bohater wieków – Brandon Sanderson

Studnia Wstąpienia Bohater Wieków

 

Pamiętacie Vin i jej przyjaciół z powieści Brandonda Sandersona Z mgły zrodzony?

Kelsier, Vin i ich przyjaciele, główni bohaterowie powieści Brandonda Sandersona Z mgły zrodzony, całe zło Ostatniego Imperium utożsamili z Ostatnim Imperatorem. Dlatego ich plan wydawał się idealny. Wystarczy wyeliminować zło (czyt. Imperatora), a świat będzie lepszy. Niestety, mylili się…

Imperator zginął, skaa odzyskali wolność, ale szczęście nie zawitało do świata allomantów. Przeciwnie, wydaje się, że sukces buntowników otworzył puszkę Pandory. Ostatnie Imperium wyniszczają głód,  zabójcze mgły i walki o sukcesję po Imperatorze… Wydaje się, że koniec świata jest bliski. Vin z przyjaciółmi po raz kolejny musi stawić czoła potężnym przeciwnikom… Czy uda im się zapewnić szczęście, ład i pokój dowiecie się z lektury…

Studnia Wstąpienia i Bohater wieków to kolejne dwa tomy trylogii Ostatnie Imperium, opisujące dzieje Vin i jej towarzyszy w świecie po obaleniu Ostatniego Imperatora. Tomy, które czyta się z nieskrywaną przyjemnością. Autor ze swadą prowadzi nas od przygody do przygody, strona za stroną coraz bardziej nas zaskakując i zapewniając rozrywkę na długie godziny. To znakomite zwieńczenie historii Zrodzonej z mgły stanowi must read każdego miłośnika literatury, nie tylko fantasy.

 

Człowiek jest tym, co go pasjonuje. Odkryłem, że jeśli ktoś rezygnuje z tego, czego pragnie w imię tego, czego swoim zdaniem powinien pragnąć bardziej, koniec jest żałosny.

 

Z mgły zrodzony Brandon Sanderson

Z mgły zrodzony

 

Przez tysiąc lat popiół zasypywał kraj, nie kwitły kwiaty. Przez tysiąc lat skaa wiedli niewolnicze życie w nędzy i strachu. Przez tysiąc lat Ostatni Imperator, Skrawek Nieskończoności rządził władzą absolutną i ostatecznym terrorem, niezwyciężony jak bóg.

Taki opis widnieje na okładce powieści Z mgły zrodzony Brandona Sandersona, choć według mnie wystarczyłoby krótsze ostrzeżenie podobne do tego z opakowań papierosów, bo Z mgły zrodzony to powieść niebezpieczna. Może spowodować pożar domu albo przynajmniej pozbawić cię posiłku, gdy pogrążony w lekturze zapomnisz o gotującym się obiedzie. Może też przyczynić się do rozwodu, bo zamiast o małżonku będziesz myśleć o dalszych losach bohaterów tej powieści.

Ja tego nie wiedziałem, gdy wziąłem do ręki ten gruby (liczący ponad 600 stron) tom, ale Thelksi szybko uświadomiła mi grożące niebezpieczeństwa.

Zrodzony z Mgły to powieść fantasy o grupie uzdolnionych (również magicznie) złodziei, z szesnastoletnią Vin i charyzmatycznym Kelsierze na czele, którzy ośmielają się walczyć z obdarzonym boskimi mocami Ostatnim Imperatorem – absolutnym władcą spowitego tajemniczą mgłą i popiołem Ostatniego Imperium – o wolność dla skaa.

Brzmi banalnie i przewidywalnie, ale powieść wciąga i zapewnia dobrą rozrywkę na kilka dni. Zasługa to – oczywiście – sprawnego pióra autora, ciekawych opisów i dialogów z filozoficznymi kwestiami (“Czym są pieniądze? Fizyczna interpretacja abstrakcyjnej idei wysiłku.”), które budują nastrój i zmuszają czytelnika do ciągłego zadawania pytań – czy racja jest w 100% po stronie głównych bohaterów, co sprawiło, że ubogi syn kowala, chcąc ratować świat, zmienił się w Ostatniego Imperatora, niemal boga, którego poddani zwą “Skrawkiem Nieskończoności”. Nie mniej intryguje wykreowany szczegółowo świat Ostatniego Imperium z jego strukturą polityczną i społeczną, z czerwonym słońcem, wszechobecnym popiołem, brązowymi roślinami i przerażającą mgłą, ciekawy system magii z allomancją i feruchemią, niepapierowi bohaterowie z ich zaletami i wadami oraz wartka akcja.

Z mgły zrodzony to pierwszy tom cyklu Ostatnie Imperium, ale na pewno nie ostatni, po który sięgnę. Przy tym – choć nie uzyska się odpowiedzi na wszystkie nurtujące nas pytania  – można zakończyć swoją przygodę z Vin na tym tylko tomie, zawiera on bowiem satysfakcjonujące zakończenie.