Miesiąc: Kwiecień 2016

Rozmarynowa Panna Cotta z musem z mango i kwiatów forsycji

Rozmarynowa panna cotta z musem z mango i kwiatów forsycji

 

Wiosenna niedziela, a zatem wiosenny deser.

 

Składniki:

  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka śmietanki ( 30 %)
  • 1/2 szklanki cukru (albo trochę mniej)
  • dwie gałązki rozmarynu
  • niewielki kawałek skórki z limonki
  • 3 płaskie łyżeczki żelatyny
  • mango
  • kilka kwiatów forsycji (są jadalne)
  • 1 łyżeczka miodu

 

Rozmarynowa-panna-cotta

 

Przygotowanie:

Mleko, śmietankę, cukier, gałązki rozmarynu i skórkę z limonki podgrzewamy na małym (bardzo) ogniu, ale nie gotujemy.

Żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości ciepłej wody.

Wyławiamy z mleka gałązki rozmarynu i skórkę limonki, po czym do gorącego mleka i śmietanki dodajemy żelatynę. Mieszamy dokładnie.

Wystudzamy, a następnie przelewamy do wysmarowanych oliwą (lub olejem) pojemniczków. Wstawiamy do lodówki na 2 godziny.

Podajemy ze zmiksowanym owocem mango z dodatkiem miodu i forsycji.

 

Rozmarynowa panna cotta z musem z mango i kwiatów forsycji

 

April Rain – Kwietniowy Deszcz

April Rain

 

Kwiecień nas nie rozpieszcza. Wiadomo – kwiecień-plecień, więc – raz mamy deszcz i szarugę, a już następnego dnia –  szarugę i deszcz. Podobno w ten weekend to się zmieni. Podobno… Bez względu jednak na to jaką pogodę zaproponuje nam wiosna, warto się na nią odpowiednio przygotować.

W jaki sposób? Zgodnie z zamysłem wpisów z tagiem urwany film, powinniśmy Wam zaproponować odpowiedni film. Idealny – z uwagi na tytuł – byłby April Rain Luciano Sabera. Lojalnie uprzedzamy. My go nie polecamy, ale… Jeżeli macie skłonności masochistyczne lub przy takiej pogodzie dopadają Was myśli samobójcze, na własną odpowiedzialność możecie zaryzykować :). Wyłącznie na własną odpowiedzialność…

Jeśli skłonności takich Wam brak i szanujecie własny czas, polecamy album holenderskiego zespołu Delain „April Rain”. Lekko ciężkie brzmienie symfonicznego metalu gotyckiego, niezłe riffy, klimat i znakomity wokal to idealny koktajl na kwietniowy wieczór…

 

April Rain Delain

 

Bez względu na to, którą propozycję wybierzecie i w jakim jesteście nastroju; bez względu na to, czy zignorujecie nasze ostrzeżenie i zasiądziecie przed telewizorem, czy też zasłuchacie się w głosie Charlotte Wessels warto spróbować koktajlu „April Rain” .

April Rain to limonkowa wersja vodka martini.

Składniki:

  • 60 ml wódki
  • 15 ml (łyżka) soku z limonki
  • 15 ml wytrawnego wermutu
  • kawałek skórki od limonki do zaromatyzowania i dekoracji
  • lód

Wlewamy alkohole i sok do szejkera wypełnionego lodem. Wstrząsamy i przelewamy (bez lodu) do schłodzonego kieliszka koktajlowego (martini). Aromatyzujemy i dekorujemy skórką limonki.

 

April Rain

 

Mama Manousch

Mama Manousch

 

Choć lubimy gotować, wolimy, gdy ktoś gotuje dla nas. Chętnie skorzystaliśmy więc z oferty tegorocznego Restaurant Week (Festiwalu Najlepszych Restauracji) i wybraliśmy się do wrocławskiej restauracji  położonej przy ul. Świdnickiej 4, czyli do Mama Manousch, uznając, że nazwa to nie tylko ciekawa gra słów, ale również obietnica intrygującego miejsca i smaku…

Nie rozczarowaliśmy się. Restauracja zachęca nowoczesnym wystrojem z nutą vintage. Poza tym jest jasna i przestronna.

Atmosferę buduje również miła obsługa, no i oczywiście  kuchnia Damiana Bildzia. Wyrafinowana, indywidualna, nowoczesna i kolorowa.

W Mama Manousch można zjeść i pożywne śniadanie (nastrajające do pracy) i pyszny obiad. My w ramach Restaurant Week poszliśmy na trzydaniowy obiad.

Na przystawkę otrzymaliśmy verrine z buraków ze śmietaną, kozim serem i flatbread o niebanalnym, trudnym do zdefiniowania smaku. Był inny niż to, co do tej pory próbowaliśmy, ale Małej Lii smakowało. To powinno wystarczyć za rekomendację! Jak i to, że nie zrobiliśmy żadnego zdjęcia przystawki. Byliśmy tak głodni, że nawet nie pomyśleliśmy o fotografowaniu.

Daniem głównym była perliczka z pomarańczą, musem z marchwi, pieczonym burakiem, żelem wiśniowym i botwiną. To danie nas zachwyciło. Idealnie zbalansowane smaki.

 

Mama Manousch - perliczka

 

Na deser zaserwowano elegancką wariację tarty tatin, którym oczywiście Mama Manousch kupiła Małą Lię.

 

Mama Manousch - tarta tatin

 

Na Facebooku właściciel opisuje swoją restaurację następującymi słowami:

Od sennych poranków aż po tętniące życiem nocne godziny ugościmy Was we wnętrzach skrytych za wielkimi witrynami, dzięki którym rytm miasta będzie na wyciągnięcie ręki.

Nam nie pozostaje nic innego jak tylko również zaprosić Was do Mama Manousch. Nie zawiedziecie się.

 

Mama Manousch

 

Wiosenny dualizm

Versace wiosna 2016

 

Wiosna powoli nabiera kolorów…  Zieleń traw, biel kwitnących drzew i złoto promieni słonecznych zaczyna dominować nad szarością. Podobnie jest w modzie. Tej wiosny dom mody VERSACE z jednej strony zachwyca biało-czarnym minimalizmem, a z drugiej charakterystycznymi dla tej marki zmysłowymi kolorami w odcieniach różu, błękitu, turkusu i złota.

 

Versace wiosna 2016

 

Versace wiosna 2016

 

Versace wiosna 2016

 

Versace wiosna 2016

 

Versace wiosna 2016