Miesiąc: Styczeń 2016

Zimowa mandarynka

Zimowa mandarynka

 

Za kilka dni tłusty czwartek, więc dzisiaj dietetycznie. Zimowa sałatka z baby szpinaku, mandarynek, włoskich orzechów, fety, rodzynek i suszonej żurawiny.

 

Składniki:

  • dwie garście szpinaku baby
  • dwie mandarynki bezpestkowe
  • 1/4 kostki fety
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • garść orzechów
  • łyżka rodzynek
  • łyżka suszonej żurawiny
  • opcjonalnie sól gruboziarnista i pieprz

 

Dressing

  • łyżka pomarańczowego kremu balsamicznego
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka musztardy

 

sałatka-zimowa-mandarynkami-szpinakiem-orzechy-włoskie-feta-tangerines-spinach-salad-thelksinoe

 

Przygotowanie:

Krem mieszamy dokładnie z oliwą i musztardą. Opcjonalnie doprawiamy solą i pieprzem.

Szpinak myjemy i po osuszeniu rozkładamy na talerzu. Mandarynki obieramy i filetujemy (usuwamy białe błonki). Cebulę kroimy na cieniutkie krążki. Cząstki mandarynek układamy na szpinaku. Dodajemy pozostałe składniki. Polewamy dressingiem.

 
sałatka-zimowa-mandarynkami-szpinakiem-orzechy-włoskie-feta-tangerines-spinach-salad-thelksinoe
 

Południowy poranek

Tosty z cukinią i pomidorami suszonymi

 

Oglądając Vicky Cristina Barcelona Woody’ego Allena zatęskniliśmy przez chwilę za latem i za smakami gorącego południa.
Stąd dzisiaj pomysł na słoneczne tosty.
¡Buen provecho!
 

Składniki:

  •  6 kromek chleba
  • 1 jajko
  • 2 łyżki mleka
  • 4 suszone pomidory w zalewie (lub więcej)
  • 2 łyżki masła
  • kilka kropli oliwy z oliwek
  • 1 malutka cukinia
  • 3 plastry żółtego sera lub mozzarella
  • sól, pieprz, płatki chili i czosnku do smaku

 
Wstążki cukinii

 

Tosty z cukinią i suszonymi pomidorami

 

Przygotowanie:

Pomidory suszone kroimy w paski. Cukinię myjemy, a następnie obieraczką (do ziemniaków) robimy wstążki.

Na rozgrzaną patelnię wrzucamy 1 łyżkę masła i skrapiamy oliwą. Wstążki cukinii doprawiamy przyprawami i smażymy na rozgrzanym tłuszczu przez 1 minutę.

W międzyczasie z kromek chleba wykrawamy trójkąty. Na kromkach kładziemy, ser,  suszone pomidory, cukinię i przykrywamy pozostałymi kromkami.

W misce roztrzepujemy jajko z mlekiem. Zanurzamy w nich kanapki.

Nagrzewamy drugą patelnię i rozpuszczamy pozostałe masło i troszkę oliwy. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na złoty kolor.

 

Tosty z cukinią i suszonymi pomidorami

 

Pinopresura

Pinopresura

 

To, że na gwoździu można ugotować nie tylko zupę, ale całą wieczerzę, udowodnił już Aleksander Fredro (“Cygan i baba”). Nie każdy jednak wie, że gwoździe też leczą i to skutecznie…

Czasami się zdarza, że musimy szukać innych alternatywnych metod leczenia. Tę, którą opiszę poniżej sprawdziłam na sobie, choć niedobrowolnie. Właściwie została mi ona narzucona, ale muszę z całą stanowczością stwierdzić, że w moim przypadku metoda okazała się bardzo skuteczna. Sprawność barku (pomimo kilkumiesięcznej kontuzji) już po jednym zabiegu powróciła w 90 %, choć wcześniej podejmowano próby tradycyjnych metod rehabilitacyjnych, które nie przyniosły żadnego pozytywnego efektu.

Pinoterapia czy też pinopresura (zwana także klawiterapią, klawipresurą), bo o niej mowa, to metoda nieinwazyjna. Za pomocą stalowych gwoździ, klawików (łac. clavus-gwóźdź, zwanych też pinami) oraz noży uciska się określone punkty na ciele.

 

Pinopresura

 

Zaliczana jest do terapii odruchowych, gdzie wykorzystywane są procesy samonaprawcze organizmu. Jest współczesną kontynuacją akupunktury, jednak tu – inaczej niż w akupunkturze – skóra nie jest przebijana. Wiele miejsc odpowiada punktom akupunkturowym, ale w pinoterapii bodźcuje się (stymuluje) całą skórę, która przez układ nerwowy ma wpływ na narządy wewnętrzne. Za pomocą tej metody można poprawić trawienie, wyregulować poziom hormonów, jak również zwalczyć bóle i zawroty głowy. Bodźcowanie na skórze pobudza pewne ośrodki w mózgu. Dzięki temu nasz układ mięśniowy, czy też więzadłowy odbiera sygnały od odpowiadających im części mózgu, po czym następuje rozluźnienie zgromadzonych napięć.

 

Pinopresura

 

Za pomocą tej metody można osiągać zadowalające efekty w schorzeniach ortopedycznych, jak i neurologicznych. Pinopresura może być stosowana w leczeniu wielu schorzeń m.in.:

  • chorób układu nerwowego, w tym wszelkich bólów np. głowy, reumatoidalnych, krzyża, migren;
  • zaburzeń naczyniowo-ruchowych,
  • zespołu lodowatych kończyn;
  • neuropatii na tle demielinizacyjnym;
  • polineuropatii (zespołu uszkodzenia nerwów obwodowych);
  • stwardnienia rozsianego (MS);
  • udaru niedokrwiennego;
  • parkinsonizmu;
  • zaburzeń czynnościowych po niektórych operacjach neurochirurgicznych;
  • zaburzeń czynnościowych po wypadkach komunikacyjnych;
  • zaburzeń psychologicznych, nerwicowych;
  • psychosomatycznych, psychicznych;
  • infekcyjnych, także zakaźnych oraz wczesnego stadium rozwoju nowotworów złośliwych;
  • wad postawy: skoliozy, kifozy, lordozy.

Podobno obiecujące efekty klawiterapii zaobserwowano też w stwardnieniu bocznym zanikowym.

Czy rzeczywiście to działa? W moim przypadku tak. Zresztą nie tylko w moim. Z klawiterapii korzystała też medalistka mistrzostw świata w skoku o tyczce Monika Pyrek i mistrz olimpijski w pchnięciu kulą Tomasz Majewski.

Pinoterapię stosują m.in:

1/ Tomasz Struzik we Wrocławiu (Dziękuję Tomku za pomoc!)

2/ Bartosz Czajka w Tomaszowie Mazowieckim

3/ Paweł Cebertowicz w Warszawie

4/  Michał Szymański w Olsztynie i Ostródzie.

 

Klawiterapia

 

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

 

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest jak dobro narodowe. Postawionym z rozmachem pomnikiem bezinteresownej solidarności i troski.

Każdego roku, od 23 lat, nasz naród udowadnia, że wie, co to jest szacunek, współczucie i empatia. W tym czasie, dzięki WOŚP, zmieniliśmy wyposażenie polskich szpitali i placówek medycznych, wpływając tym samym na jakość świadczonych usług medycznych.

Pokażmy, że i w tym roku potrzebujący mogą na nas liczyć. Pokażmy, że mamy serce…

 

wosp-wielka-orkiestra-swiatecznej pomocy-2016-thelksinoe
 
WOSP-Wielka-Orkiestra-Swiatecznej-Pomocy-2016-thelksinoe

 

Zimowe popołudnie

ZIma i gorąca czekolada

 

Początek roku przywitał nas śniegiem i mrozem

… a my przywitaliśmy śnieg i mróz ciepłymi kapciami, w których się zakochaliśmy, gdy tylko je zobaczyliśmy oraz gorącą czekoladą. Idealna para na zimne zimowe popołudnia.

 

Przepis na gorącą czekoladę:

Składniki (4 porcje):

  • 2 szklanki (0,5 litra) mleka
  • 200 ml (ok. 1 szklanki) śmietanki 30%
  • 4 tabliczki dobrej gorzkiej czekolady (min. 74%)
  • opcjonalnie laska cynamonu i wanilii
  • opcjonalnie bita śmietana i kakao (do dekoracji)

 

Przygotowanie:

Zagotowujemy mleko ze śmietanką. Jeśli dodajemy przyprawy, zagotowujemy wraz z nimi. Kruszymy czekoladę i dodajemy do mleka. Dokładnie mieszamy do całkowitego roztopienia czekolady.

Dekorujemy ubitą śmietanką i kakao.

 

Gorąca czekolada

 

Rok bez postanowień

Nowy Rok - kierujmy się sercem
Czasami (może) trzeba po prostu kierować się głosem serca

To ryzykowne, ale warto spróbować…

Szczęśliwego Nowego Roku.