Miesiąc: Wrzesień 2015

Pędzące żółwie

Pędzące żółwie
 

Pędzą, pędzą żółwie,
stary i smarkaty,
w żółwim tempie pędzą…
pędzą do sałaty.

Znacie tę piosenkę. Nie?! Nic dziwnego, właśnie ją wymyśliłem, a dlaczego? Odpowiedź jest prosta…

Lubimy żółwie. I te wojownicze, co wschodnie sztuki walki znają lepiej od Bruce’a Lee i Jackie Chana, i te, które – jak żółwik Sammy – przemierzają głębiny oceanów. Ale choć podziwiamy wyczyny Leonardo i jego braci, choć lubimy Sammy’ego i jego przyjaciół, w naszym domu rządzi pięć innych żółwi. Kolorowych, pędzących żółwi. Nasze żółwie uwielbiają wyścigi… oczywiście jeśli tylko cel jest wart takiego wysiłku… A co może lepiej zmotywować żółwie do sprintu niż grządka sałaty…

Pędzące żółwie brzmi jak oksymoron, ale istnieją naprawdę. To wspaniała gra logiczna, z dość znacznym elementem losowym, która spodoba się zarówno dorosłym (my ją uwielbiamy), jak i dzieciom (Mała Lia też ją kocha).

Trudno zresztą jej nie polubić, skoro ma właściwie same zalety… Po pierwsze, jest porządnie wydana. Kolorowe karty, zabawne drewniane figurki żółwi intrygują i bawią. Po drugie, jest prosta… Po trzecie, wywołuje przyjazną interakcję graczy. Po czwarte, gra się w nią szybko. To idealna rozrywka na sobotni wieczór.

Zasady gry są proste – żółwie biorą udział w wyścigu do sałaty. Każdy z graczy na początku gry losuje jednego żółwia, którego próbuje – oczywiście jako pierwszego – doprowadzić do celu. Starać się przy tym trzeba, żeby pozostali gracze nie odkryli za wcześnie, za którym stoimy żółwiem, nie chcemy przecież, żeby odebrali nam laur (przepraszam)… sałatę zwycięstwa. W swojej turze gracz zagrywa wybraną kartę i porusza zwierzątkiem w kolorze wskazywanym przez kartę. Żeby utrzymać w tajemnicy kolor swojego żółwia oraz żeby wygrać, w zależności od zagranej karty, raz porusza się swoim żółwiem, raz obcym… Pamiętajmy jednak, że choć żółwie są wolne i leniwe, sprytu im nie brakuje. Po co się męczyć, po co trudzić swoje małe łapki, kiedy na grzbiecie może cię przenieść twój rywal…

 

Pędzące żółwie

 

Kolory jesieni

Ciasto z węgierkami

 

Kończy się lato, zaczyna jesień… Kolory lata powoli ustępują barwom jesieni… Jedną z nich jest fiolet… Kolor wrzosów i śliwek…

…śliwek węgierek, bez których wrzesień nie jest możliwy…

 

Śliwki węgierki

 

Oto przepis na najprostsze ciasto na świecie, przynajmniej mam takie wrażenie …

Składniki:

  • 1 kg śliwek węgierek
  • 2.5 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 ml mleka
  • 100 ml oleju
  • 1 jajko
  • 250 g serka śmietankowego
  • 75 g masła
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • cukier puder do posypania

 

Ciasto z węgierkami

 

Śliwki myjemy i usuwamy z nich pestki. Tortownicę smarujemy dokładnie tłuszczem (np. masłem).

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, cukrem, cukrem waniliowym i szczyptą soli. Dodajemy mleko, olej, jajko i serek. Miksujemy.

Ciasto przekładamy do formy. Na wierzchu ciasta układamy masło w płatkach, a następnie śliwki miąższem do góry.

Ciasto pieczemy w nagrzanym piekarniku 200ºC przez ok. 35 minut.

Po wystudzeniu koniecznie posypujemy cukrem pudrem.

 

Ciasto ze śliwkami

 

Smak lasu

Deser-z-labneh-galaretką-i-owocami-thelksinoe

Lato powoli się kończy, ale w naszym zaprzyjaźnionym warzywniaku nadal można znaleźć smaczne owoce. Idealne do deseru na niedzielne popołudnie.

 

Składniki:

  • 400 ml jogurtu greckiego
  • 1-2 łyżki cukru (w zależności od upodobań)
  • miąższ z 1 laski wanilii
  • 1 opakowanie galaretki o smaku owoców leśnych
  • garść czerwonych porzeczek
  • garść borówek lub jagód
  • garść malin
  • garść jeżyn

 

Przygotowanie:

Zaczynamy od przygotowania labneh. Jogurt mieszamy z cukrem i wanilią, następnie wylewamy na sitko wyłożone gazą i odstawiamy do lodówki na kilka (min. 5) godzin, żeby odsączyć serwatkę. Im dłużej odsączamy jogurt, tym gęstszy uzyskamy serek.

Galaretkę przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu i przelewamy do pucharków.

Gdy galaretka zacznie tężeć, wrzucamy do niej umyte i osuszone owoce porzeczki. Odstawiamy do lodówki, aż galaretka całkiem stężeje.

Następnie na galaretkę wykładamy warstwę serka i dekorujemy pozostałymi owocami.

 

Deser-z-labneh-galaretką-owocową-i-owocami-thelksinoe

 

Czas do szkoły

Czas do szkoły Dolce and Gabbana
 

Czas do szkoły, dziewczynki! Zdejmujemy letnie sukienki, krótkie spodenki i stroje kąpielowe i przebieramy się. Tylko pamiętajcie, choć w modzie jest kratka, nie chodźmy w niej na okrągło…

 
 

Czas do szkoły
 

Propozycja nr 1

  • sukienka koktajlowa happy girls – Zalando
  • biała koszula Gant – Zalando
  • balerinki lakierowane KMK 130 – suzana.pl
  • tornister w wisienki – zpotrzebypiekna.com

Propozycja nr 2

  • sukienka happy girls – Zalando
  • biała koszula Gant – Zalando
  • balerinki lakierowane KMK 130 – suzana.pl
  • tornister w wisienki – zpotrzebypiekna.com

Propozycja nr 3

  • sukienka w kratkę – La Redoute
  • biała koszula Gant – Zalando
  • czółenka (baleriny) Bartek – colibro.pl lub empik.
  • tornister w wisienki – zpotrzebypiekna.com

 

W odcieniach szarości
 

Czas do szkoły
 

Propozycja nr 1

  • sukienka letnia 3 Pommes – Zalando
  • getry s. Oliver – Zalando
  • buty Geox J Creamy – eobuwie.pl
  • tornister TIGER FANS MAX – Allegro.pl

Propozycja nr 2

  •  sukienka koktajlowa happy girls – Zalando
  • biała koszula Gant – Zalando
  • botki sznurowane – R KIDS – La Redoute
  • tornister TIGER FANS MAX – Allegro.pl

 

Czas do szkoły wg Dolce and Gabbana