Miesiąc: Lipiec 2015

Sex on the beach

sex-on-the-beach-sunset-thelksinoe
 

W końcu jedziemy na urlop, czyli tradycyjnie morze, plaża i “Sex on the beach”. Jeśli spędzacie urlop w górach albo w mieście. Nie martwcie się. To ostatnie można spróbować nawet w domu…
Oryginalny (wg IBA) przepis na ten drink to…

Składniki:

  • 1 miarka (40 ml) wódki
  • 1/2 miarki (20 ml) sznapsa lub likieru brzoskwiniowego
  • 1 miarka (40 ml) soku pomarańczowego
  • 1 miarka (40 ml) soku żurawinowego

My proponujemy następujące proporcje:

  • 1/2 miarki wódki
  • 1/2 miarki likieru (lub sznapsa) brzoskwiniowego
  • 1/2 miarki likieru kokosowego
  • 1 1/2 miarki (50-60 ml) soku pomarańczowego
  • 1 1/2 miarki (50-60 ml) soku żurawinowego.

Przygotowanie:

W shakerze wypełnionym lodem wstrząsamy alkohole. Przelewamy przez sitko (fine strain) do wypełnionej lodem szklanki typu highball i dolewamy soki. Ewentualnie do szklanki wypełnionej lodem wlewamy kolejno wszystkie składniki. Dekorujemy plasterkiem pomarańczy.

 

sex-on-the-beach-thelksinoe
 

Koktajl z czerwonej porzeczki, banana i soku pomarańczowego

Smoothie z czerwonej porzeczki i banana

 

Dzisiejszy energetyczny poniedziałek ma smak czerwonej porzeczki …

Składniki (na dwa koktajle):

  • szklanka soku pomarańczowego
  • 1 szklanka owoców czerwonej porzeczki
  • łyżka miodu
  • 1 banan

Przygotowanie:

Banana miksujemy na puszysty mus. Osobno miksujemy porzeczkę z sokiem pomarańczowym i miodem. Miks porzeczkowy przelewamy do szklanki. Na wierzchu układamy łyżką mus bananowy.

 

Mimosa

Drink Mimosa

 

Pierwsze książki przeczytałem chyba w wieku 5-6 lat. Mając 9 lat byłem już po lekturze Trylogii Sienkiewicza. Tak w podstawówce, jak i w liceum przeczytałem wszystkie przewidziane programem lektury… Z jednym małym wyjątkiem… “Sklepy cynamonowe” Bruno Schulza. Gdy pierwszy raz sięgnąłem do tej pozycji (z musu, w końcu to była lektura), skończyłem ją czytać po pierwszej stronie. Ten napuszony, zbyt natchniony i poetycki styl, nie był dla mnie.

Po latach, za namową Thelksi, ponownie podjąłem próbę i – mimo jej wielkiego wsparcia psychicznego – po raz drugi poległem. Ten styl pisania jednak mnie przerósł.

Nie pomogło też lekkie wsparcie koktajlu na bazie szampana. Nawet Mimosa nie uskrzydliła mnie na tyle, żeby przebrnąć dalej niż dwie pierwsze strony…

 

Mimosa
 

Przepis na Mimozę (Mimosa)

Składniki:

  • 80 ml soku pomarańczowego
  • 80 ml szampana ew. innego musującego wina)
  • opcjonalnie 15 ml (łyżka) likieru pomarańczowego typu triple sec (np. Grand Marnier, Cointreau)

Przygotowanie:

Do schłodzonej wąskiej szampanki wlewamy również schłodzony sok pomarańczowy i (opcjonalnie) likier. Dopełniamy mocno schłodzonym szampanem. Dekorujemy skórką pomarańczy.

Zmieniając proporcje (2 miarki soku na jedną miarkę szampana) i (opcjonalnie) dolewając łyżeczkę grenadyny otrzymamy drink Buck’s Fizz.

 

Drink Mimosa
 

W drodze do Samotni

Samotnia nad Małym Stawem

 

Kochamy góry. Ich budzący szacunek majestat zmusza do zadumy i refleksji, a zapierające dech w piersiach widoki są tym, co daje nam siłę, radość i wytchnienie.

Dlatego też, gdy tylko znajdziemy choć chwilę wolnego czasu, wybieramy się na górskie szlaki np. w Karkonosze.

W Karkonoszach pełno jest magicznych miejsc i zakątków, które pozwalają nam poczuć moc natury. Jednym z nich jest Kocioł Małego Stawu, nad którym to stawem stoi jedno z najstarszych schronisk w Polsce – Samotnia.

Samotnia to nie jest zwykłe schronisko, to wyjątkowe miejsce, gdzie czuje się ducha gór…

 

Samotnia na Małym Stawem

 

Żeby dotrzeć do Samotni, trzeba zboczyć ze szlaku prowadzącego od świątyni Wang na Śnieżkę. Droga do schroniska nie jest trudna, bez obaw możemy zabrać ze sobą swoje pociechy.

 

Świątynia Wang

 

Droga do Samotni

 

W drodze do Samotni

 

Schronisko jest położone 1195 m n.p.m.  Jego okolice, jak i samo wnętrze, zachwyci wszystkich, którzy kochają góry.

 

Samotnia

 

Kocioł Małego Stawu
Kocioł Małego Stawu
Mały Staw

Letni romans czerwonej porzeczki z białą czekoladą – tarta

Tarta z czewonymi porzeczkami i białą czekoladą

 

Nie przepadam za czerwoną porzeczką, ale tarta z nią i custardem z białej czekolady jest przepyszna. Porzeczka idealnie komponuje się ze słodyczą czekolady.

 

Składniki na ciasto:

  • 200 g masła
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 2 żółtka
  • 1 łyżka lodowatej wody

 

Tarta z czewonymi porzeczkami i białą czekoladą

 

Składniki na krem czekoladowy (custard z białej czekolady)

  • 200 g białej czekolady (dwie tabliczki)
  • 1 jajko
  • 2 białka
  • 1 szklanka (240 ml) śmietanki 30%
  • 1/3 szklanki mleka
  • 250 g czerwonej porzeczki + garść do dekoracji

 

Tarta z czewonymi porzeczkami i białą czekoladą
Przygotowanie:

Porzeczki myjemy i osuszamy, odrywamy szypułki.

Masło miksujemy z cukrem na gładką masę. Stopniowo dodajemy żółtko cały czas miksując. Wsypujemy przesianą mąkę, dolewamy wodę i szybko ugniatamy ciasto. Formujemy kulę, owijamy folią spożywczą i odstawiamy do lodówki na 1 godzinę.

Rozgrzewamy piekarnik do 200ºC. Blachę do tarty natłuszczamy masłem.

Po wyjęciu z lodówki ciasto rozwałkujemy do grubości ok. pół centymetra i wykładamy nim blachę (ew. wylepiamy blachę oderwanymi kawałkami ciasta). Powierzchnię nakłuwamy widelcem, przykrywamy papierem do pieczenia i posypujemy ryżem. Pieczemy przez 15 minut. Następnie zdejmujemy papier, zmniejszamy temperaturę do 160ºC i pieczemy jeszcze 10 minut.

 

Tarta z czewonymi porzeczkami i białą czekoladą

 

W międzyczasie zagotowujemy śmietankę i mleko. Dodajemy czekoladę i mieszamy co jakiś czas do rozpuszczenia czekolady (ale niezbyt często).

Ubijamy lekko (roztrzepujemy) jajko z pozostałymi białkami. Pianę przelewamy do ciepłej masy czekoladowej i mieszamy aż do połączenia.

Masę wylewamy na ciasto i posypujemy porzeczkami. Tartę z powrotem umieszczamy w piekarniku i natychmiast wyłączamy piekarnik. Zostawiamy tartę w piekarniku przez ok. 30 minut, żeby custard (masa czekoladowa) się ugotował.

 

Tarta z czewonymi porzeczkami i białą czekoladą

 

Nieśmiertelna porcelana

Filiżanka z porcelany

 

Czy wiecie, że saską porcelanę nazywano “białym złotem”, jej ceny były bowiem zbliżone do ceny tego metalu. Często też zastępowała złoto w królewskich podarunkach. Dla naszych rodziców porcelanowa zastawa była tak wyjątkowa, że korzystało się z niej tylko od święta…

 

filiżanki-z-porcelany-porcelanowe-thelksinoe

 

Według Thelksi kawa smakuje najlepiej, gdy jest podana w pięknej porcelanowej filiżance.

Mała Lia nie wie jak smakuje prawdziwa kawa, ale wie, że porcelanowe filiżanki mają najpiękniejsze wzory i barwy.

A Noe ? A Noe, jak to facet, uważa pięknie zdobioną porcelanę za niepraktyczną i irytującą. Przede wszystkim, irytującą… Co to bowiem za przyjemność pić kawę z porcelany, kiedy brudną filiżankę trzeba umyć ręcznie, zamiast wrzucić do cudownej, bo samomyjącej zmywarki.

Na szczęście, nas jest dwie, więc Noe został przegłosowany i w naszym domu pojawiły się porcelanowe filiżanki.

 

filiżanki-thelksinoe

 

Porcelanowe filiżanki

 

Filiżanka z porcelany